Odbiorniki GPS - ciąg dalszy

Gdy mamy notebooka, potrzebujemy tylko anteny zewnętrznej (tak jak w przypadku telefonów komputerowych). Tym razem jednak potrzebujemy anteny na USB, a nie na Bluetooth'a, której używa się do telefonów. Anteny zewnętrzne na USB są tańsze i można je kupić już za kilkadziesiąt złotych. Zaletą jest to, że ekran notebooka jest duży i mamy dobry widok na mapę, jednak wadami jest to, że bateria notebooka starcza tylko na trzy godziny, czyli najkrócej ze wszystkich możliwych rodzajów odbiorników. Drugą wadą jest też to, że notebook jest największym możliwym odbiornikiem, przez co nieporęcznym i ciężkim. Trzecim rodzajem, chyba najbardziej rozpowszechnionym i najczęściej spotykanym, jest odbiornik GPS z wbudowaną anteną, przeznaczony wyłącznie do nawigacji. Ceny takich odbiorników zaczynają się od pięciuset złotych a kończą na dwóch, trzech tysiącach. Posiadają one wbudowaną antenę oraz akumulator. Są one małe i poręczne, choć mają też duży wyświetlacz dotykowy LCD. Za jego pomocą sterujemy całym systemem i nie potrzebne są żadne przyciski (może poza przyciskiem restartu i przyciskiem włączania/wyłączania nawigacji). Zalety to małe rozmiary, łatwa obsługa. Wadą zaś cena.

 

kredyty samochodowe - podłogi - Fioletpdk kredyt gotówkowy - opony zimowe vredestein - Kolczyki - Prace magisterskie - portret na prezent - łysienie - Linki Sponsorowane - przeprowadzki kraków - Marketing - teksty piosenek - kredyty mieszkaniowe - nowe s60 - twarz nowego volvo